• facebook
  • facebook
Aktualności

Over the past 30 years the international situation has been exceptionally favourable for Poland. It has been a time of peace – not a very frequent state for this country located between Russia and Germany; a time for Poland to build new relations with all its neighbours, none of whom has any territorial claims against it; a time of dynamic growth and catching up with the world’s most developed countries. The international situation, so favorable to Poland, is beginning to change.

Przez ostatnie 30 lat koniunktura międzynarodowa sprzyjała Polsce w sposób nadzwyczajny. To czas pokoju, który państwu położonemu między Rosją i Niemcami zdarzał się nieczęsto, budowy dobrych relacji ze wszystkimi sąsiadami, z których żaden nie wysuwa roszczeń terytorialnych wobec Polski, i dynamicznego rozwoju oraz nadrabiania dystansu rozwojowego wobec najwyższej rozwiniętych państw świata. Korzystna dla Polski koniunktura międzynarodowa zaczyna się zmieniać.

In an inspiring article, “Rediscovering a Sense of Purpose: The Challenge for Western Think-tanks,”  published in the last issue of International Affairs in 2018, Robin Niblett, the director of The Royal Institute of International Affairs at Chatham House, argues that think-tanks, expert institutions—independent of governments, business-funded, and aspiring to influence foreign policymaking—are facing existential challenges that may prove to be the toughest in their history. Their independence and credibility as institutions contributing to policymaking with public good in mind have been put into question. Niblett writes about organisations of the Western world, but his definition of a think-tank is fairly wide, embracing both private and state-owned entities, no matter their legal status. And when discussing think-tanks’ post-Cold War expansion, he also applies the notion to research institutes in Russia and China, thus ignoring the system-of-government context.

Europą Wschodnią zajmujesz się zawodowo od 20 lat, jako naukowiec, następnie analityk i ekspert - m.in. jako kierownik Biura Badań i Analiz w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych, następnie wieloletni wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, a od trzech lat jako jego dyrektor. Jak przez te lata zmienił się Wschód?

To zależy, z której strony spojrzeć. W wymiarze strategicznym Rosja detronizowana jest przez Chiny, co raz wyraźniej przejmujące rolę anty-Ameryki, najsilniejszego mocarstwa rewizjonistycznego, starającego się podważyć hegemonię amerykańską na świecie. Globalny dochód narodowy Chin jest już niemal dziesięciokrotnie wyższy niż rosyjski. Coraz wyraźniej widać, że chińskim projektom gospodarczym towarzyszy rosnąca obecność polityczna w najróżniejszych zakątkach świata, której Rosja może tylko pozazdrościć. W relacjach dwustronnych zwiększa się asymetria na niekorzyść Rosji na każdym polu z wyjątkiem sił zbrojnych, przede wszystkim ich potencjału jądrowego. Ale choć Chiny wciąż ustępują Rosji w zakresie zaawansowania technologicznego armii, to i tutaj dystans się zmniejsza. Często wskazujemy na olbrzymie zbrojenia Kremla, ale zauważmy, że chiński budżet obronny jest trzy razy wyższy od rosyjskiego.
W ostatnim numerze „International Affairs” z 2018 r. Robin Niblett, dyrektor założonego w 1920 r. The Royal Institute of International Affairs at Chatham House, ogłosił znakomity artykuł pt. „Nowe odkrywanie poczucia misji – wyzwanie dla think tanków Zachodu”. Zawarł w nim tezę, że dziś, sto lat po powstaniu pierwszych „trustów mózgów”, nazywanych potocznie think tankami, niezależnych od rządów instytucji eksperckich ufundowanych przez biznes i aspirujących do udziału w procesie kształtowania polityki zagranicznej, stoją one przed być może największymi w historii egzystencjalnymi wyzwaniami. Kwestionuje się ich niezależność i wiarygodność jako instytucji uczestniczących w procesie kształtowania polityk w imię dobra publicznego. Niblett poświęca swój tekst instytucjom eksperckim świata zachodniego, ale stosuje bardzo szeroką definicję think tanku, w zasadzie zrównując instytucje prywatne i państwowe niezależnie od ich formy prawnej. Pisząc zaś o ekspansji think tanków po zimnej wojnie, używa tego pojęcia także w odniesieniu do instytucji eksperckich w Rosji i Chinach, abstrahując tym samym od kontekstu ustrojowego.

At a time when the North Atlantic Council’s session in Brussels was still a distant prospect, an overwhelming majority of the security community  believed it unlikely to generate real thrills, and thought the political debate would be largely confined to the continued implementation of the 2016 Warsaw Summit decisions. Only later it turned out, the atmosphere among Allies was thickening  every single day despite the fact that most European countries  got used to Washington’s traditional rumblings about  defence spending. Actually, the North Atlantic Alliance has never been a gentlemen’s club avoiding money talks. The question of burden sharing – or, perhaps more accurately, the sharing of responsibility – was regularly raised up back in the time of the Cold War, when the menace of a large-scale conventional war was so much probable, and when successive U.S. administrations and Congresses regularly rebuked the Europeans for insufficient investments in their own military capabilities. This time, too, European leaders expected a ritual diatribe that Donald Trump had  spared them from the very beginning of his term at the White House. It looked as if he had exhausted all instruments of pressure on partners in the Alliance, the more so as he had not been given too many pretexts for using such instruments. Over the past two years, NATO has worked intensely and effectively on adapting its capabilities to address the latest threats – and the results are quite satisfactory, considering the growing pressure on the Alliance from the new (or resurfacing) conflicts and the armaments dynamics in countries such as China, India and Russia. This is particularly true when it comes to the trend of implementation of new technologies, which is difficult to follow by namby-pamby European bureaucracies. 

The second largest continent and home to 1.2 billion people, Africa lags far behind other parts of the world in terms of economic development. Its combined nominal gross domestic product  (GDP) of an estimated $2.2 trillion is lower than the figure for France alone. Measured by economic potential, individual countries of central Africa are comparable with Polish voivodships, or provinces. The nominal GDP of Poland, the world’s 23rd largest economy, equals that of 22 countries in central and southern Africa taken together – from Botswana to Ethiopia – populated by 500 million inhabitants. 

Prime Minister, we are talking on the eve of the 100th anniversary of Polish independence. In 1918, Poland reappeared on the political map of Europe, after 123 years of partitions by three foreign powers. Ever since then, for an entire century, we have struggled to keep or strengthen that independence, not always successfully. How should we strengthen it in the future? 
Panie Premierze, rozmawiamy w przededniu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 r. państwo polskie powróciło na polityczną mapę Europy po 123 latach rozbiorów. Ale przez całe stulecie, jakie upłynęło od tej chwili, Polacy nieustannie zabiegali o zachowanie lub umocnienie niepodległości swojego państwa – z różnym niestety skutkiem. W jaki sposób wzmacniać niepodległość Polski w przyszłości? 
21 August 2013: several hundred people die of sarin poisoning in Ghouta, Syria. February 2017: Kim Jong Nam, the half-brother of North Koreas leader is killed with VX nerve agent while checking in at Kuala Lampur International Airport in Malaysia. 7 April 2018: dozens of people die in a chemical attack in the city of Douma which, according to Russia was staged by the enemies of the Syrian regime. March 2018: attempted murder of former Russian spy and his daughter with a Novichok nerve agent in Salisbury. Chemical weapons which, until recently, were associated (at least in Europe) primarily with the horror of gas attacks during World War I, have yet again crawled into the spotlight, with the media publishing drastic photos of its victims on a regular basis. Have chemical weapons been thrown away to the rubbish dump of history too early? Have international disarmament regimes failed? And will chemical attacks and chemical terrorism become a part of the new day-to-day reality of conflicts in the 21st century?
poprzedni
następny
Kontakt
POLSKI PRZEGLĄD DYPLOMATYCZNY
ul. Warecka 1a
00-950 Warszawa
ppd@pism.pl


REDAKCJA:
Redaktor naczelny:
Sławomir Dębski

Sekretarz redakcji:
Łukasz Jasina

Członkowie redakcji:
Łukasz Adamski
Karolina Borońska-Hryniewiecka
Adam Eberhardt
Jacek Foks
Mateusz Gniazdowski
Katarzyna Korzeniewska
Sebastian Płóciennik
Rafał Tarnogórski
Ernest Wyciszkiewicz